Kochany skarbek :) Lemurek ;)

Czemu ten smoczek taki duży ;)


Ale ‘króliczka’ robi jak ciocia ;)
Kochany skarbek :) Lemurek ;)

Czemu ten smoczek taki duży ;)


Ale ‘króliczka’ robi jak ciocia ;)
Rodzinka przyjaciół zielonego lasu nadal się powiększa :)
Wczoraj doszedł krokodylek Ali :)

Cudny co nie ^^ Prezenciarski od Miśka ;)
AAaaa i jedno szczęście .. ZALICZYŁAM ALGEBRE :D to jeszcze tylko analiza i programowanie (nie lubię tej baby! ) Ale za to w końcu w domku aż do niedzieli :) Tata się trochę zdziwił jak mnie dziś zobaczył bo w sumie zapomniałam powiedzieć, że przyjadę ;) Jutro za to reszta rodzinki przyjedzie, Tuptek też :D Czas chyba kończyć tą notkę…aleee…
W zawiązku z dzisiejszym pysznym świętem.. wszystkim-> Smacznego pączka ;D (my na spółe z lisem dziś 4 ;)
120 przesłuchań w 3 dni ;] Piękne..
Nikt Tak pięknie nie mówił,że się boi miłości - Pidżama Porno (tu wykonanie Gutka)
Często twe oczy,
Miast wiosennieć zielenią,
Są takie zimne i dziwne…
W chorych rozmowach,
Oczy patrzą gdzie indziej,
Patrzą tylko gdzie by tu sie schować…
Twoje ramiona-
Nie kruszące sie ciasto,
nie pachną miętowa maścią.
Ja w twoich ramionach-
nieistotny dysonans,
Deszcz szczęścia,
Strzał nad przepaścią… Szeptem na ucho powiem,że
Że ja,ja sie tego wyrzekam…
Tych ranków jak febra-
U okien twych jak żebrak-
Siedziałem za drzewem nie raz…
Tych gwiazd spadających-
Pijanych gwiazd na stos-
Nocą gdy będę umierał
Szeptem na ucho powiem żeŻe ja,ja sie tego wyrzekam…
Wyrzekam,bo…Nikt tak pięknie nie mówił,
Że sie boi miłości…
Nikt tak pięknie nie mówił,
Że się boi miłości… jak TyZanim piorun i tęcza,
Przejdą przez smutków most,
Zanim dzień stąd odleci na chmurze…
Zanim groszki i róże,
Pocałują się znów przez płot,
Zanim kurz pozamiata podwórze…Szeptem na ucho powiem,ze
Że ja,ja sie tego wyrzekam…
Wyrzekam bo…Nikt tak pięknie nie mówił,
Że sie boi miłości…
Nikt tak pięknie nie mówił,
Że się boi miłości… jak TyA kiedy spotkam Ciebie
na śmierci zakrętach
jeszcze raz to tylko Tobie powiem…A kiedy spotkam Ciebie
na śmierci zakrętach
jeszcze raz to tylko Tobie powiem…Nikt tak pięknie nie mówił,
Że sie boi miłości…
Nikt tak pięknie nie mówił,
Że się boi miłości… jak Ty
autor słów utworu: K.Grabowiski
Jesteśmy ^^
Niby studia takie fajne a zabierają tyle czasu, zę biedne liski nie mogą go znaleźć (ale pod kamieniem jeszcze nie szukaliśmy ;) ), adres nowy.. taka sobie historia, ale stary blog zablokowaliśmy ;/
U nas… powolutku :) S.E.S.J.A się zaczęła, czyli System Eliminacji Studentów Jest Aktywny.. mam nadzieje, że tak łatwo nas nie wygryzą ;P
Dziś pierwszy nasz egzamin… a mianowicie Algebra liniowa z geometrią analityczną (nazwa dzika a temat to w ogóle z lasu.. ) niby coś tam napisali, popróbowali, a jak poszło to się jutro dowiemy i albo wielka radość albo ponowne kucie.. Ale i tak najbardziej się cieszę, że zaliczyłam (sama nie wiem jakim cudem) ćwiczenia z analizy ;D chociaż egzaminu to się boję jak ne wiem co.. a on już 6.02 :(
Kurcze, na dodatek muszę jeszcze zaliczyć programowanie :( To nie fair jest i w ogóle.. ale to dłuuuga historia :|
To tak tyle o studiach… a w międzyczasie.. ;] do lisiej rodzinki dołączył jeden koalowy (nie wnikać :P) osobnik ;)
W niektórych kręgach znany jako Mati ;)
Patrzeć.. podziwiać.. dziwić się.. jak on ze mną wytrzymuje xD (i nawet Liski lubi ;) ).
I tak sobie żyjemy.. powolutku, ze stresem… czasem nie ;)
I’m kurde student :) Nawet indeks już mam ha! (: Gdyby nie moja skleroza to już ogólnie fajnie…
Fajnych ludzi zapoznałam :) (tylko troszkę imiona mi się mylą…) a poza tym to robienie z siebie idioty level 2 zaliczony teraz jade na questach (dziennie tak zaliczam po 1 ) ;) nawet w tv byłam :| kurka zawsze gdzieś się szwendam gdzie nie trzeba… A odkryłam dziś nawet szybszą linie do domu i skróty ^^ I do tego ogólnie mam super współlokatorskiego Żelka :) muszę teksty zacząć jej spisywać ;)
Sponsorem dzisiejszej notki jest… narysowana Żaba na kacu! (powstała między zajęciami, reakcja na opowieści o ż.? -Co brałyście? Dajcie trochę.. <lol>
Koniec tygodnia… w końcu! Oby nigdy więcej.
Tekst, Kiwi, muzyka…
Nie dam rady :(
Dla tych którzy jak ja chcą zmusić drukarkę do działania mała pomoc… reszta pewnie nie będzie zbytnio zainteresowana… Przeczytaj resztę tego wpisu »
Wakacje się kończą… za tydzień o tej porze będę być może na zajęciach. Qrde, nie dam rady przecie :( no ale ‘jakoś’ będzie…
Aktualnie to Kośki mnie zabierają z domu (czasem siłą nawet ;) ), więc mało co przy kompie siedzę, aaa i trwają debaty nad imieniem dla Tuptusia… albo będzie mały/a ‘no name’ ;) Ale tak czy owak dziś był badany i wiemy że ma już 11 tygodni i tak ok 5 cm wzrostu ^^ Lisek sie chyba zazdrosny zacznie robić ;)
A potem Tupek będzie malutki i kochany przez wszystkich (: Wiem, że wariuje powoli :P
Będzie podobny ;)
Tak jakoś się złożyło, iż jestem w posiadaniu laptopa HP nx6125. Trochę denerwujący, ale cóż… działa czasem. W każdym razie na windowsie to bez problemów. Gorzej niestety z linuksem. Aktualnie posiadam Ubuntu 7.04. Jednym z problemów był niedziałający czytnik kart, ale na szczęście z pomocą został rozwiązany :) Otóż należy wpisać w terminalu:
Na początek potrzebny jest pewien nr nn:nn.n= numer z początku uzyskany po -
lspci | grep "Mass storage controller"
Następnie tworzymy plik
sudo gedit /etc/init.d/card-reader.sh
Wpisujemy w nim poniższy tekst i zapisujemy plik.
#!/bin/bashsetpci -s 02:04.3 4c.b=0×02 (u madzika)
setpci -s nn:nn.n 4c.b=0×02
exit 0
Następnie (w terminalu):
sudo chmod 755 /etc/init.d/card-reader.sh
Finito :)
Wróciliśmy :) Wypoczęci jak nigdy normalnie. Było fajowo. Pozwiedzaliśmy dość…
Zamki…
Ale co było, się skończyło… Niedługo już studia, które dla mnie zaczynają się już 24.09. Szkoda tylko, że to nie UAM :( No ale zostaje szansa, iż się przeniosę.
Póki co przerażenie przed nieznanym. Ale Liski tak łatwo sie nie poddają (czasem ;) )! Aktualnie to mamy z Żelkiem pokój taki troszkę średniawo mały, ale co najważniejsze… z netem! :D
Chwilowo jeszcze wakacje, więc… oglądamy filmy, czytamy książki, okupujemy kompa, nie oglądamy tv i cieszymy sie z nadchodzących wyborów! W końcu został otwarty ten sezon na kaczki! ;D